Wystawa Światowa w Amsterdamie
Wystawa Światowa w Amsterdamie
W dniach 24–25 października 2026 roku Amsterdam stał się niekwestionowaną światową stolicą kotów! Do Holandii, z czterech kontynentów, przybyło aż 1419 kocich uczestników. Wszystko za sprawą niderlandzkiego klubu Mundikat oraz corocznej tradycji Międzynarodowej Federacji Felinologicznej FIFe.
Raz w roku pod auspicjami tej organizacji odbywa się Światowa Wystawa Kotów Rasowych — wydarzenie o wyjątkowej randze, przyciągające hodowców, wystawców i miłośników kotów z najdalszych zakątków globu. Tegoroczne spotkanie zorganizowano w centrum wystawienniczym EXPO Greater Amsterdam, położonym w Vijfhuizen, w aglomeracji amsterdamskiej. Zaprezentowano tam 38 ras (nie licząc kotów domowych krótko- i długowłosych), a w sobotni poranek przestronne hale wypełnili wystawcy z 36 państw. Wraz z nimi przybyły kocie piękności, hodowlane ambicje i nadzieje na zdobycie najwyższych laurów.
W tym międzynarodowym, doborowym gronie nie mogło oczywiście zabraknąć reprezentantów Polski. Zresztą, zgodnie z tradycją, Polska Federacja Felinologiczna Felis Polonia zadbała o autokarowy transport na to wyjątkowe wydarzenie. Dzięki temu nasi wystawcy mogli wspólnie wyruszyć na podbój światowej felinologicznej areny!

Polską Federację reprezentowali:
– Małgorzata Budulska z kotem perskim,
– Joanna Miciak (hodowla Blue-Suprise*PL) z czterema ragdollami,
– Wioletta i Przemysław Buss (hodowla Raggato*PL) z dwoma ragdollami,
– Paweł Kuś (hodowla PL*Silesian Gold) z trzema birmami,
– Zuzanna Hańczak (hodowla Fallingkittens*PL) z la permem i maine coonem,
– Katrzyna Rot (hodowla z Kotki Rotki*PL) z dwoma maine coonami,
– Karolina Woroniecka (hodowla Kamrat*PL) z maine coonem,
– Ilona Senderek-Wójcik (hodowla PL* Lillycubs) z dwoma maine coonami,
– Izabela i Jacek Hake (hodowla Costerina*PL) z trzema maine coonami,
– Anna i Piotr Grabowiec z maine coonem,
– Anna Iżycka-Herman i Malwina Kosel (hodowla KotyAni*PL) z norwegiem,
– Daria Biskupska (hodowla Diamond Forest*PL) z trzema norwegami,
– Magdalena i Dominika Kałmuczak (hodowla Kocie zakamarki*PL) z norwegiem,
– Karolina Laskowska (hodowla Vendellek*PL) z dwoma norwegami,
– Jakub Jarysz i karolina Laskowska z norwegiem,
– Jakub Jarysz z norwegiem,
– Marta Buda ( hodowlo Fluffy hero*PL) z syberyjczykiem,
– Weronika i Marcin Sak (hodowla Sakot*PL) z brytyjczykiem krótkowłosym,
– Anna i Krzysztof Czyżkowscy (hodowla Czankra*PL) z brytyjczykiem krótkowłosym,
– Agnieszka Kamińska (hodowla Aksambri*PL) z brytyjczykiem krótkowłosym,
– Alicja i Marcin Całus (hodowla Koci całus*PL) z brytyjczykiem krótkowłosym,
– Ireneusz Bożykowski (hodowla Royal Devil*PL) z trzema brytyjczykami krótkowłosymi,
– Tomek Pulkowski (hodowla Borzovia*PL) z brytyjczykiem krótkowłosym,
– Izabela Naculak (hodowla Belusinka*PL) z ośmioma burmami,
– Ewa Rygiel (hodowla Blue wind*PL) z dwoma kotami kartuskimi,
– Anna Więcławek (hodowla Night & Day*PL) z dwoma cornish rexami,
– Ewa Piątkowska (hodowla Mon Sasti*PL) z trzema cornish rexami,
– Patrycja Makara (hodowla Makaria cats*PL) z dwoma devon rexami,
– Barbara i Tomasz Sztyber (hodowla Kawałek nieba*PL) z devon rexem,
– Yelyzaveta Dasiuk (hodowla Royal elf*PL) z dwoma devon rexami,
– Sofiya Bruno (hodowla Menski de von) z dwoma devon rexami,
– Joanna Bogna Idema-Zwolińska z kotem orientalnym,
– Marcin Małek (hodowla Gryfny orient*PL) z kotem syjamskim i dwoma orientalnymi,
– Joanna Bieniek (hodowla Blue-Bis*PL) z dwoma kotami rosyjskimi niebieskimi,
– Magdalena Chrzaniuk (hodowla Kot Pawłowa*PL) z dwoma kotami rosyjskimi niebieskimi,
– Joanna Pedrycz (hodowla Aristopaws*PL) z dwoma kotami rosyjskimi niebieskimi,
– Przemysław Kiszka (hodowla Bluealmond*PL) z dwoma kotami rosyjskimi niebieskimi,
– Aneta Wozińska (hodowla Błękitek*PL) z dwoma kotami rosyjskimi niebieskimi,
– Barbara Parucka (hodowla Królewski czar*PL) z kotem rosyjskim niebieskim,
– Mariola Warot (hodowla Grey Ruby*PL) z kotem rosyjskim niebieskim,
– Waldemar Lepich z dwoma kotami domowymi.
Polscy wystawcy zgłosili łącznie 82 koty. Jak to jednak w życiu bywa, nie wszystkim udało się dotrzeć na miejsce — różne okoliczności pokrzyżowały plany niektórym uczestnikom. Ostatecznie do rywalizacji stanęło 80 naszych reprezentantów. To wciąż imponująca liczba! Wystarczy wspomnieć, że co siedemnasty kot zgłoszony na wystawę światową reprezentował Polskę. Nasza felinologia miała więc w Amsterdamie naprawdę mocną reprezentację!
Każdy uczestnik przyjechał do Amsterdamu z nadziejami na sukces — jedni większymi, inni nieco skromniejszymi. W felinologicznej rywalizacji, podobnie jak w życiu, samo przygotowanie i ambicje nie zawsze wystarczą. Na końcowy rezultat wpływa bowiem wiele czynników, także tych, na które wystawca nie ma najmniejszego wpływu. A to oznacza, że nawet największe nadzieje muszą czasem ustąpić miejsca rzeczywistości.
Kocie piękności oceniało 28 sędziów, a w tym międzynarodowym gronie znalazło się aż czworo reprezentantów Polski: Magdalena Kudra, Daria Łukasik-Weber, Mirosław Skotarczyk i Marcin Biernaczyk.

Sędziom w ich odpowiedzialnej pracy pomagało 37 stewardów, tworzących doborowe, międzynarodowe grono pod przewodnictwem doskonale nam znanej Dominiki Kałmuczak. I tutaj niespodzianka — co czwarty steward reprezentował polską szkołę! To naprawdę mocny akcent w tak prestiżowym, międzynarodowym przedsięwzięciu.
Przy sędziowskich stolikach uwijali się: Julia Zielińska, Weronika Sak, Justyna Stachowicz, Tomasz Gregorczyk, Piotr Grzelczyk, Maja Marciniec, Joanna Pedrycz, Ilona Senderek-Wójcik, Jakub Wójcik i Marzena Włodarska.
Polska reprezentacja w Amsterdamie to nie tylko liczne grono wystawców i ich kocich podopiecznych, ale również ludzie współtworzący światową felinologię. Nasi sędziowie uczestniczyli w ocenie najlepszych kotów, a stewardzi wspierali ich w sprawnym prowadzeniu rywalizacji. Tak liczna i różnorodna reprezentacja to powód do dumy oraz dowód, że przedstawiciele polskiego świata felinologii potrafią zaznaczyć swoją obecność na najważniejszych wydarzeniach FIFe.
Sobota była prawdziwym maratonem dla uczestników światowego pokazu. Ponad 1400 kotów czekało na ocenę, a sędziowie musieli wyłonić najpiękniejszych z pięknych, przyznać wyróżnienia BIV (Best in Variety) najlepszym kotom w poszczególnych odmianach barwnych, a następnie wskazać nominowanych do niedzielnego finału Best in Show.
Nie mogli narzekać na nudę również wystawcy, z uwagą wyczekujący werdyktów. Każdy liczył na sukces, za którym stały miesiące przygotowań i troski o swojego podopiecznego. Ostateczny wynik zależał jednak także od poziomu konkurencji i decyzji sędziów.
Pierwszy dzień wystawy był zatem dniem wytężonej pracy, wymagającej zarówno kondycji fizycznej, jak i dużej koncentracji. Powody do zadowolenia mieli również polscy hodowcy — dziewięć kotów reprezentujących nasze hodowle zdobyło wyróżnienia Best in Variety (BIV), przyznawane najlepszym kotom w danej odmianie barwnej. Powody do zadowolenia oraz nadzieje na nominacje mieli: Karolina Woroniecka , Ilona Senderek-Wójciej, Izabela i Jacek Hake z maine coonami, Jakub Jarysz z norweskim leśnym, Izabela Naculak z potrójnym wyróżnieniem, Sofiya Bruno z devon rexem i Aneta Wozińska z kastratką rosyjską niebieską.
Po ocenach przyszedł czas na porównania i nominacje do finału Best in Show. W gronie 222 nominowanych znalazło się 17 kotów reprezentujących Polską Federację Felinologiczną Felis Polonia. Oznacza to, że niemal co trzynasty nominowany kot reprezentował naszą Federację. To właśnie te koty otrzymały szansę, by stanąć do finałowej rywalizacji i powalczyć o prestiżowy tytuł World Winnera!
Nominacje otrzymali:
– Katarzyna Rot z KCH MOJRA BELLAMOONDO (MCO),

– Izabela i Jacek Hake z NW24`25 SC JCH ADELE COSTERINA*PL JW DVM DSM (MCO),

– Izabela i Jacek Hake z KCH KISS COSTERINA*PL (MCO),

– Izabela i Jacek Hake z KCH KLEO COSTERINA*PL JW (MCO),

– Anna Iżycka-Herman i Malwina Kosel zGIP SC PRADA KOTYANI*PL DM DVM DSM DSW (NFO),

– Magdalena i Dominika Kałmuczak z TOFU KOCIE ZAKAMARKI*PL (NFO),

– Jakub Jarysz z WW25 NSW23`25`26 CEW24`25 NW23 MW23 BW23 SP THOR VENDELLEK*PL DSM (NFO),

– Izabela Naculak z SIOUXSIE SIOUX BELUSINKA*PL (BUR),

– Izabela Naculak z BW23 GIP SC PELE BELUSINKA*PL JW DVM DSM (BUR),

– Izabela Naculak z KCH ORICK BELUSINKA*PL (BUR),

– Izabela Naculak z KCH NILO BELUSINKA*PL JW (BUR),

– Barbara i Tomasz Sztyber z CH KCH ODE A LA VIE KAWAŁEKNIEBA*PL (DRX),

– Joanna Bogna Idema-Zwolińska z KCH PL*ABLA-GATO ANKA (OSH),
– Marcin Małek z BW26 GIC JCH KCH BAKALIA GRYFNYORIENT*PL JW (OSH),

– Marcin Małek z CEW26 SC JCH KCH BOUNTY GRYFNYORIENT*PL (SIA),

– Joanna Bieniek z SP JCH JO JO BLUE-BIS*PL (RUS),

– Aneta Wozińska z IC KCH ITALIA BŁĘKITEK*PL (RUS).

Dla naszej siedemnastki nominowanych niedziela miała być dniem wielkiej próby. Przed nimi finał światowego pokazu, a przed ich opiekunami — ostatnie godziny, w których liczył się każdy szczegół. Noc nie wszystkim musiała upłynąć spokojnie, choć pocieszeniem mogła być zmiana czasu i dodatkowa godzina na dopięcie wszystkiego na ostatni guzik.
Właściciele kotów krótkowłosych mieli nieco mniej pracy, ale opiekunowie długowłosych piękności z pewnością nie próżnowali. Każdy wystawca zna własne sposoby na to, by jego podopieczny olśniewał wyglądem.
Bo finał wystawy światowej to nie zwykły występ. To kulminacyjny moment, w którym na jednej scenie spotykają się najlepsi z najlepszych, a o końcowym triumfie mogą zadecydować najdrobniejsze szczegóły. Dla naszych 17 nominowanych była to niepowtarzalna szansa, by zapisać piękną kartę w historii polskiej felinologii. Ale dokładnie takie same marzenia i ambicje towarzyszyły konkurentom, którzy przystępowali do 34 finałów.
Pozostawało nam więc mocno zaciskać kciuki i czekać na werdykty sędziów. Emocje rosły z każdą kolejną decyzją, a szczęście uśmiechnęło się do trzech polskich reprezentantów! To właśnie one zdobyły prestiżowe tytuły World Winner 2026 i dołączyły do elitarnego grona światowych zwycięzców.
Tytuły World Winner anno Domini 2026 zdobyły:
- KCH KLEO COSTERINA*PL JW (MCO) : hodowcy i właściciele – Izabela i Jacek Hake,

- IC KCH ITALIA BŁĘKITEK*PL (RUS): hodowczyni i właścicielka – Aneta Wozińska,

- BW26 GIC JCH KCH BAKALIA GRYFNYORIENT*PL JW (OSH): hodowca i właściciel – Marcin Małek.

Ogromne gratulacje dla naszych zwyciężczyń! Warto przy tym zwrócić uwagę na dwa szczególne aspekty tego sukcesu. Po pierwsze, wszystkie trzy triumfatorki są kotkami. Po drugie, każda z nich została wyhodowana i zaprezentowana przez właścicieli hodowli, w których przyszła na świat. Nie jest to więc przypadkowy sukces ani wyłącznie efekt udanego występu na światowej scenie. To przede wszystkim owoc wieloletniej pracy hodowlanej, konsekwencji w realizacji przyjętej wizji i przemyślanego kierunku rozwoju hodowli. Tym bardziej zasługuje na podkreślenie i szczególne uznanie!
Szanowni Państwo!
Wielkie sukcesy mają swoich bohaterów, ale za każdym z nich stoi również grono ludzi, których zaangażowanie, pasja i determinacja budują siłę całego środowiska. Dlatego słowa uznania i podziękowania kierujemy nie tylko do naszych zwycięzców, lecz do wszystkich polskich uczestników tego niezwykłego, światowego wydarzenia felinologicznego.

Dziękujemy Wam za odwagę podjęcia rywalizacji z najlepszymi, za emocje, sportowego ducha i godne reprezentowanie Polski oraz Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia. Pokazaliście, że polska felinologia ma nie tylko ambicje, ale również czym się pochwalić na międzynarodowej arenie!
Każdy z Was był częścią tej historii. Każdy wniósł do niej własny wkład, a trzy zdobyte tytuły World Winner 2026 stały się jej wspaniałym, historycznym akcentem. Możemy być z Was naprawdę dumni! Dziś nie tylko gratulujemy zwycięzcom, ale wszystkim, którzy sprawili, że polska reprezentacja tak mocno zaznaczyła swoją obecność na światowej scenie!
No i jeszcze kilka polskich akcentów, które można było dostrzec nawet z odległości 1000 kilometrów dzielących autora od miejsca wystawy. Zaprezentowano bowiem koty wywodzące się z polskich hodowli, które dziś reprezentują tak zwaną zagraniczną konkurencję. Niektórym z nich poszło zresztą całkiem nieźle! Ich hodowcy i obecni właściciele z pewnością mają powody do dumy – i to niemałe.
Nie zabrakło również polskiej reprezentacji po drugiej stronie wystawowego zaplecza. Sekretariat obsługiwał doświadczony zespół pod kierownictwem Rafała Lewandowskiego. Na hali swoje produkty oferowała także polska firma Dr Malou, producent liofilizowanych karm i przysmaków dla zwierząt. Oczywiście, na kocim pokazie oferta była skierowana wyłącznie do kotów. Psy tym razem musiały obejść się smakiem!
Stary Lubosz, październik 2026r Roman Grabara


